Fakty i mity o private debt

Private debt, czyli finansowanie dłużne udzielane w ramach transakcji bilateralnych przez fundusze, zyskuje w Polsce coraz większą popularność. Coraz częściej sięgają po nie właściciele firm rodzinnych w fazie ekspansji, dyrektorzy finansowi w przedsiębiorstwach średniej wielkości czy sukcesorzy przejmujący rodzinne biznesy. Dla wielu z nich private debt staje się realną alternatywą wobec kredytów bankowych czy pozyskania finansowania kapitałowego od inwestora takiego jak np. fundusz private equity. Mimo to wokół tej formy finansowania wciąż funkcjonuje wiele mitów, które zniekształcają jej obraz. Poniżej rozprawiamy się z najczęstszymi z nich.

Mit 1: Private debt jest tylko dla firm w słabej kondycji finansowej

Fakt: Finansowanie private debt często kojarzy się z finansowaniem dla firm znajdujących się w trudnej sytuacji. Okazuje się jednak, że obecnie to raczej „zdrowe biznesy” częściej sięgają po finansowanie w tej formie. Dzisiaj private debt nie jest „ostatnią deską ratunku”, tylko narzędziem dla ambitnych przedsiębiorców, którzy chcą przyspieszyć rozwój. Przede wszystkim private debt jest szczególnie ciekawym rozwiązaniem w sytuacji, gdzie podzielenie się udziałami/akcjami z inwestorem zewnętrznym zwyczajnie nie wchodzi w grę, a więc np. dla firm rodzinnych.
Szczególnie zainteresowane tą formą finansowania będą:

  • Firmy planujące ekspansję na nowe rynki,
  • Finansowanie akwizycji,
  • Biznesy, które chcą zachować niezależność właścicielską, unikając dzielenia się udziałami z innym inwestorem.
Two colleagues in a meeting room discussing financial charts and graphs on a laptop and paper.

Mit 2: Private debt wymaga „twardych” zabezpieczeń

Fakt: Fundusze private debt nie opierają się wyłącznie na zabezpieczeniach rzeczowych.

  • Firmy asset-light (np. z sektora usług, technologii czy e-commerce) również mają dostęp do tego finansowania – decydujący jest potencjał generowania przepływów pieniężnych oraz strategia rozwoju,
  • Zabezpieczenia w postaci np. nieruchomości mają istotną rolę, ale nie są koniecznością. Należy jednak pamiętać, że fundusze private debt w zamian za niższy zwrot niż inwestor equity poszukują większej ochrony kapitału. W przypadku firm „asset-light” kluczowe może okazać się zabezpieczenie w postaci zastawu na udziałach/akcjach firmy.

Mit 3: Fundusze chcą przejmować firmy za długi

Fakt: Celem funduszu jest wygenerowanie zwrotu z inwestycji dla inwestorów funduszu poprzez spłatę długu wraz z odsetkami. Ewentualne „przejęcie za długi” niepotrzebnie wydłuża moment odzyskania zainwestowanych pieniędzy i nie gwarantuje osiągnięcia oczekiwanej stopy zwrotu. Przejęcie spółki to sytuacja skrajna, która występuje tylko, gdy spółka ma problem z regulowaniem płatności. Z perspektywy funduszu lepiej jest alokować zasoby w poszukiwanie nowych projektów niż w zarządzanie przejętymi spółkami. Fundusze unikają takiego scenariusza, ponieważ nie jest on zgodny z celem istnienia funduszu, a ewentualna restrukturyzacja spółki portfelowej jest kosztowna i ryzykowna.

Professionals reviewing business charts and documents in a team meeting.

Mit 4: Private debt jest bardzo drogie

Fakt: Koszt finansowania w formule private debt będzie zazwyczaj wyższy niż finansowania bankowego, natomiast dla wielu firm korzyści przeważają nad kosztami.
Chodzi tu m.in. o:

  • Elastyczność co do struktury i harmonogramu spłat (możliwość dostosowania do konkretnej potrzeby),
  • Krótszy czas pozyskania kapitału,
  • Możliwość pozyskania finansowania na cele, które nie są chętnie finansowane przez banki (akwizycje, wykup wspólnika, wykup menedżerski).

Mit 5: Private debt to rozwiązanie tylko dla dużych spółek

Fakt: Private debt to przede wszystkim rozwiązanie dla spółek z segmentu small & mid-cap, z transakcjami rzędu 10–100 mln zł. Przy czym, zgodnie z najnowszym raportem „Deloitte Raport Private Debt Polska i Europa Środkowa” z czerwca 2025 r., najczęściej spotykane wartości finansowań w naszym regionie mieszczą się w przedziale 2-10 mln EUR. To obszar, w którym funkcjonuje wiele polskich firm rodzinnych i średnich przedsiębiorstw, i właśnie to one są dziś głównymi beneficjentami finansowania private debt.

Mit 6: Private debt ogranicza swobodę działania zarządu

Fakt: Struktura umów private debt zazwyczaj daje dużą elastyczność, o ile spółka realizuje przyjęty plan biznesowy.

  • Wymogi są dostosowane do strategii rozwoju i mają zapewnić przejrzystość, a nie paraliż decyzyjny,
  • Fundusze pełnią jedynie rolę partnera finansowego, natomiast zarządzanie biznesem pozostawiają w rękach właścicieli.

Mit 7: Private debt jest trudno dostępne w Polsce

Fakt: Rynek private debt w Polsce dynamicznie się rozwija. Według raportu „Deloitte Raport Private Debt Polska i Europa Środkowa” z czerwca 2025 r. wartość polskiego rynku private debt (liczona wolumenem transakcji z ostatnich 3 lat) wynosi około 1,5-2,0 mld EUR i szacuje się, że do 2030 r. wartość rynku wzrośnie do 3,5-4,7 mld EUR.

  • Liczba aktywnych funduszy rośnie, a konkurencja sprawia, że warunki finansowania są coraz bardziej atrakcyjne,
  • Polska jest dziś jednym z największych rynków private debt w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

Podsumowanie

Private debt to nie finansowanie awaryjne, lecz przydatne narzędzie dla ambitnych przedsiębiorstw, które chcą się rozwijać bez oddawania udziału w biznesie. Właściwie wykorzystane, pozwala przyspieszyć wzrost, zabezpieczyć płynność i wzmocnić pozycję konkurencyjną firmy.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o korzyściach płynących z finansowania private debt lub poszukujesz wsparcia w pozyskaniu finansowania na realizację swoich planów rozwojowych, zapraszamy do kontaktu z zespołem Stellaxis Capital Advisors.

Dołącz do grona naszych klientów!

Skontaktuj się z nami już dziś, aby dowiedzieć się, jak możemy pomóc w finansowaniu Twojego biznesu.

Przewijanie do góry